sobota, 23 stycznia 2016

Pergaminowe kolorowanie

Powrót do dzieciństwa, czyli kolorowanie i powrót do techniki pergaminowej, czyli kalka w roli głównej. Najpierw przerysowałam obrazek z kolorowanki a potem to już tylko przypominałam sobie jak to się kiedyś kartki robiło z kalki pergamano i na koniec pokolorowałam całość. Jedyna różnica jest taka, że ta "kartka" wyszła duża i nie trzeba było dziurkować i wycinać :)



 Lewa strona wygląda tak:

Teraz jeszcze tylko oprawić i na ścianę :)

12 komentarzy:

  1. Prześliczny obrazek choć nie wiem,która strona podoba mi się bardziej. Pozdrawiam serdecznie
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Z reguły lewa strona bardziej przyciąga wzrok bo jest taka kolorowa, ale za to prawa urzeka delikatnością :)

      Usuń
  2. Piękna! Super Ci wyszedł ten obrazek. A pokolorowany jest cudnie! A czego używałaś do kolorowania? Pasteli czy innych kredek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kolorowałam kredkami Faber-Castell i Koh-i-noor.

      Usuń
  3. Super!koniecznie opraw i powieś na ścianie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Muszę zmierzyć i kupić ramkę albo antyramę :)

      Usuń
  4. Jakie piękne, patrzę i patrzę i patrzę i patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam pytanie - po której stronie kolorowałaś? tam gdzie wklęsłe czy wypukłe? ps. Piękny obraz:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)