sobota, 31 października 2015

Kolorowanie

Zostałam posądzona o leniuchowanie :) Śpieszę wyjaśnić, że moja nieobecność na blogu nie oznacza braku zajęcia. Tak się składa, że wciągnęło mnie... kolorowanie. Tak, tak, dobrze widzicie, kolorowanie. Zauroczyły mnie kolorowanki Johanny Basford. A efekty mojego obracania kredkami zobaczcie sami:
 

 

Polecam każdemu kto lubi kolorować i każdemu kto szuka wyciszenia się.

4 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)